To zaczęło się od tych dziwnych snów. Z początku myślałam, że to, co się w nich działo, jest niemożliwe. Absurdalne. Ale... Jakiś czas temu to wszystko zaczęło nabierać sensu. Mimo, że to było tak dziwne, to jednak prawdziwe. A co to były za sny?? Może kiedyś się dowiecie. Ale póki co, opowiem Wam moją historię...
***
No hej! Jak Wam się podoba?? Może ktoś w końcu się odważy wstawić koma?? Ludzie, przecież komek to nie trucizna!!!! Jak nie będzie, to poczekacie sobie dłuugo na rozdział. Buhahahaha!! A tak na poważnie, to rozdział 1 niedługo ;D.
Pozdrawiam,
Avalon.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz